Portfolio / KLIENCI INDYWIDUALNI

Mam ogromną przyjemność współpracować od 2015 roku z wieloma osobami zdrowymi, chorymi, a także sportowcami (najczęściej amatorami, lecz prowadzącymi się zazwyczaj bardzo profesjonalnie). Przez te kilka lat przeprowadziłem setki konsultacji dietetycznych, z których zdecydowana większośc miała miejsce w formie stacjonarnej w takich placówkach jak Fundacja Godula-Hope w Rudzie Śląskiej czy Poradnia Dietetyczno-Fizjoterapeutyczna SOMA GROUP w Krakowie. Regularnie prowadzę również konsultacje żywieniowe dla osób z innej części Polski, a także zagranicy.

 

We współpracy dietetyk - pacjent/klient bardzo ważne jest zaangażowanie dwóch stron, wzajemne zaufanie, jak również otwartość podopiecznego na zmianę, czyli naukę nowych nawyków żywieniowych oraz jego determinacja, konsekewnecja w działaniu i cierpliwość. Jeżeli te czynniki się pojawiają to faktycznie dużo można zrobić i na ogół takie osoby osiągają założony cel sylwetkowy i treningowy. Sama wizyta u dietetyka czy psychoterapeuty, bądź odpowiednio wykwalifikowanego trenera nie spowodują poprawy kondycji zdrowotnej, redukcji nadmiernej tkanki tłuszczowej i poprawy jakości życia. Aby taki proces mógł się zadziać trzeba włożyć w to wysiłek i cierpliwie małymi krokami dążyć do upragnionego rezultatu. Kompetentny dietetyk jest towarzyszem takiej podróży ku zmianom swojego podopiecznego, bowiem odpowiada za dobór skutecznych narzędzi i monitorowanie postępu oraz samopoczucia psychofizycznego klienta/pacjenta na poszczególnych etapach. 

 

Moi pacjenci/klienci uzyskają rezultaty adekwatne do włożonego przez siebie wysiłku. Współpracowałem z osobami, które zmniejszyły masę ciała o kilkadziesiąt kilogramów, z czego zdecydowaną większość z tkanki tłuszczowej przy jak najmniejszym ubytku masy mięśniowej (co nie jest wykonalne na dietach typu 1000 kcal oraz innych modnych strategiach żywieniowych, typu dieta ketogeniczna, niskowęglowodanowa, etc.). Miałem również dziesiątki klientów, którzy stracili relatywnie niewiele masy ciała, ponieważ nie byli w stanie się w pełni zaangażować we współpracę, a lęk paraliżował ich przed zmianą w swoim życiu, której tak bardzo pragnęli. Paradoksalnie wydaje się, że najlepiej jest nic nie zmieniać w swoim stylu życia, tylko odwiedzać kolejnych dietetyków i trenerów personalnych z nadzieją, że każdy kolejny będzie "lepszy czy bardziej skuteczny" niż poprzedni. Nic bardziej mylnego, pracę warto zacząć od samego siebie, bowiem jeżeli decydujesz się zmieniać warunki zewnętrzne to nie udoskonalasz swojego podejścia do życia i nie bierzesz odpowiedzialności za swoje życie, lecz przyczyn nieustannie szukasz w otaczającym Cię w świecie. Niestety to droga do utrzymania obecnego stanu rzeczy, zamykająca Cię na zmianę swoich przekonań, zachowań i podejmowanych działań, choć na zewnątrz widać, że zmieniasz tylko specjalistów. 

 

1. Zobacz dla przykładu duże zmiany w życiu Agaty.

2. Przeczytaj opinie na temat współpracy ze mną kilkudziesięciu moich podopiecznych, którzy zdecydowali się nią podzielić na portalu znanylekarz.pl.

 

Szukasz wsparcia doświadczonego dietetyka klinicznego i/lub sportowego pracującego odpowiedzialnie w oparciu o sprawdzone i rzeczywiście dowiedzione naukowo metody? Koniecznie zapoznaj się z moją ofertą współpracy.

Mateusz Durbas - ZnanyLekarz.pl
  • Opinia klienta

    Mateusz Durbas Dietetyk godny polecenia,szukając wyższej wydajności swojego ciała stwierdziłem że pora zrzucić jeszcze kilka kilo, ale wiedziałem że nie będzie to proste początkowo prubowalem sam lecz efekt był mizerny, przypadkowo podczas pracy rozmawiałem z bratem Mateusza i od słowa do słowa dał mi na Niego namiary. Zadzwoniłem umówiłem się na wizytę, wiadomo badanie składu ciała itd, Mateusz wypytal się co lubię jeść i jakie mam przyzwyczajenia, powiedział że postara się coś fajnego dla mnie wymyślić, po paru dniach dostałem szczegółowy plan, włącznie z listami zakupów, porcjowaniem nie tylko na gramy ale i na łyżki bądź szklanki co znacznie ułatwia przygotowanie posiłku które same w sobie są bardzo proste i z dostępnych składników a nie jakieś frykasy niemal że z kosmosu. Początkowo zdziwienie... Co jest jak ja będę tyle jadł to w życiu nie schudne... Ale co zastosowałem się do zaleceń i po 2 tygodniach sprawdzam a waga leci w dół i od razu banan na ustach bo z kości na ości ciężko się zchodzi. Dodam że uprawiam kolarstwo gdzie każdy kilogram jest ważny na podjeździe a przelicznik waty /kg oznacza klucz do sukcesu.

    Tomasz
    Zawodnik kolarstwa górskiego
powrót do listy

Partnerzy